Jak urządzić wnętrze w stylu glamour bez popadania w kicz

×

Error message

  • Notice: Undefined index: value in answers_field_get_value() (line 24 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\sites\all\modules\answers\includes\answers.field_utils.inc).
  • Notice: Undefined index: value in answers_field_get_value() (line 24 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\sites\all\modules\answers\includes\answers.field_utils.inc).
  • Notice: Trying to access array offset on value of type bool in answers_field_get_value() (line 24 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\sites\all\modules\answers\includes\answers.field_utils.inc).
  • Notice: Trying to access array offset on value of type null in answers_field_get_value() (line 24 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\sites\all\modules\answers\includes\answers.field_utils.inc).
  • Notice: Trying to access array offset on value of type bool in answers_field_get_value() (line 24 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\sites\all\modules\answers\includes\answers.field_utils.inc).
  • Notice: Trying to access array offset on value of type null in answers_field_get_value() (line 24 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\sites\all\modules\answers\includes\answers.field_utils.inc).
  • Notice: Trying to access array offset on value of type bool in answers_field_get_value() (line 24 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\sites\all\modules\answers\includes\answers.field_utils.inc).
  • Notice: Trying to access array offset on value of type null in answers_field_get_value() (line 24 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\sites\all\modules\answers\includes\answers.field_utils.inc).
  • Notice: Trying to access array offset on value of type bool in answers_field_get_value() (line 24 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\sites\all\modules\answers\includes\answers.field_utils.inc).
  • Notice: Trying to access array offset on value of type null in answers_field_get_value() (line 24 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\sites\all\modules\answers\includes\answers.field_utils.inc).
  • Deprecated function: implode(): Passing glue string after array is deprecated. Swap the parameters in drupal_get_feeds() (line 394 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\includes\common.inc).
  • Deprecated function: The each() function is deprecated. This message will be suppressed on further calls in menu_set_active_trail() (line 2405 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\includes\menu.inc).

Primary tabs

+1
0
-1

Lustra to także świetny sposób na ukrycie niedoskonałości ścian. W moim starym mieszkaniu na jednej ze ścian była szpara po starym gnieździe elektrycznym, której nie chciało mi się tynkować. Powiesiłam tam wąskie, wysokie lustro dekoracyjne i nikt nigdy nie zauważył ubytku. Podobnie działa to w przypadku nierównych tynków - duża tafla odwraca uwagę i skupia na sobie. Kiedy ostatnio remontowałam mieszkanie znajomej, w korytarzu mieliśmy pęknięcie na ścianie, które przykryliśmy długim lustrem w cienkiej ramie. Efekt był lepszy niż jakakolwiek szpachla.

W sypialni, gdzie sen jest priorytetem, postawiłam na odcienie lawendy i szarości. To modne kolory ścian, które działają uspokajająco, ale trzeba umieć je dobrać. Zbyt zimny fiolet może wyglądać jak gabinet lekarski. Wybrałam ciepłą, pudrową lawendę z domieszką beżu. Na podłodze położyłam wykładzinę w kolorze kawy z mlekiem, a łóżko z pojemnikiem na pościel ma tapicerowane zagłowie w odcieniu antracytu. Dzięki mechanizmowi DL mogę łatwo unieść stelaż i schować koce. Wieczorem, przy nastrojowym oświetleniu, ściany zmieniają odcień na bardziej fioletowy, co tworzy intymną atmosferę. I co ważne, nie mam wrażenia, że śpię w pudełku.

W tym sezonie królują odcienie ziemi, ale w znacznie odważniejszych wersjach niż kilka lat temu. Ciepły terakota, głęboka butelkowa zieleń czy nasycony błękit kobaltowy pojawiają się nie tylko na jednej ścianie, ale też na suficie lub w niszach. W mojej sypialni postawiłam na ciemny odcień grafitu tylko na ścianie za łóżkiem z pojemnikiem na pościel, co optycznie pogłębiło przestrzeń i dodało wnętrzu elegancji. Do tego pościel w jasnym beżu i kilka poduszek w kolorze musztardy. Efekt? Goście myślą, że wynajęłam projektanta. A prawda jest taka, że wystarczyło dobre światło dzienne i próbki farb na dużych kartonach, żeby uniknąć katastrofy.

Nie zapomnij o roślinach – one też mogą dzielić przestrzeń. W open space ustawienie wysokiej donicy z draceną czy monstera między kuchnią a salonem to naturalna granica, która nie zabiera światła. Ja mam w swoim mieszkaniu kilka takich punktów – jeden przy wejściu, drugi obok kanapy. Rośliny nie tylko oczyszczają powietrze, ale też dodają życia. Do tego warto dorzucić dywanik lub mały chodnik, który wizualnie oddzieli strefę wejścia. Pamiętaj, żeby nie przesadzić z ilością mebli – w open space lepiej postawić na kilka solidnych elementów niż na dziesiątki drobiazgów. Minimalizm w tej przestrzeni to klucz do spokoju i porządku.

A co z gośćmi na noc? To chyba najczęstszy problem, o który pytacie w komentarzach. W otwartej przestrzeni nie ma osobnego pokoju dla przyjezdnych, więc trzeba polegać na meblach transformujących. Polecam kanapę z funkcją spania, ale wybieraj taką, która ma wygodny mechanizm DL, czyli rozkładany jak łóżko. Unikaj tych z cienkim materacem – lepiej zainwestować w model z 16 cm materacem piankowym na stelazu listwowym. Wtedy spaś na niej będzie jak na prawdziwym łóżku. Pamiętaj, żeby sprawdzić, czy rozkładanie jest łatwe, bo goście nie powinni męczyć się z wysuwaniem przez pięć minut. Ja osobiście testuję każdą kanapę w sklepie, rozkładam ją i składam kilka razy. To oszczędza późniejszych nerwów.

Kiedy myślę o największych wyzwaniach aranżacyjnych, przychodzi mi do głowy przechowywanie. W mieszkaniu brakowało miejsca na pościel, koce i sezonowe ubrania. Rozwiązanie przyszło wraz z wyborem koloru do przedpokoju. Zdecydowałam się na głęboki granat na wszystkich ścianach, co stworzyło wrażenie tunelu optycznego. Do tego postawiłam jasne, drewniane meble i lustro na całej długości. W tym wąskim korytarzu udało się zmieścić szafę z pojemnikami, a modne kolory ścian w ciemniejszej tonacji sprawiły, że przestrzeń wydaje się większa niż jest w rzeczywistości. Granat świetnie kontrastuje z białą stolarką i nadaje wnętrzu charakteru.

W małych wnętrzach każdy mebel musi pracować na kilka sposobów. I tu pojawia się bohater mojego salonu – kanapa z funkcją spania, która wieczorem zamienia się w wygodne posłanie dla gości. Wybrałam model z tapicerką welurową w kolorze antracyt, bo łatwo się czyści i nie widać na niej kurzu. Ale kluczowy był mechanizm DL, który pozwala rozłożyć siedzisko jednym ruchem, bez przesuwania mebla. Dzięki temu nie muszę zastanawiać się, gdzie schować pościel – wbudowany pojemnik pomieści dwa komplety i koc. A na zagłówku postawiłam kilka książek w dekoracyjnych okładkach – to taki mały trik, żeby biblioteczka była zawsze pod ręką.

Zauważyłam, że modne kolory ścian coraz częściej łączy się z wyrazistymi dodatkami, zwłaszcza gdy w pokoju dziennym stoi kanapa z funkcją spania. Taki mebel sam w sobie jest dość masywny, więc ściany wokół niego warto utrzymać w stonowanej tonacji, ale z odważnym akcentem na przeciwległej ścianie. U mnie sprawdziła się tapicerka welurowa w kolorze butelkowej zieleni na sofie, a za nią położyłam tapetę imitującą strukturalny tynk w odcieniu piaskowca. To połączenie ociepliło salon i sprawiło, że przestał wyglądać jak poczekalnia. Kluczem jest zachowanie równowagi między ciemnym a jasnym, żeby nie zdominować małego metrażu.

No answers yet