Jak ogarnąć remont mieszkania i nie zwariować przy małym metrażu

×

Error message

  • Notice: Undefined index: value in answers_field_get_value() (line 24 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\sites\all\modules\answers\includes\answers.field_utils.inc).
  • Notice: Undefined index: value in answers_field_get_value() (line 24 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\sites\all\modules\answers\includes\answers.field_utils.inc).
  • Notice: Trying to access array offset on value of type bool in answers_field_get_value() (line 24 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\sites\all\modules\answers\includes\answers.field_utils.inc).
  • Notice: Trying to access array offset on value of type null in answers_field_get_value() (line 24 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\sites\all\modules\answers\includes\answers.field_utils.inc).
  • Notice: Trying to access array offset on value of type bool in answers_field_get_value() (line 24 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\sites\all\modules\answers\includes\answers.field_utils.inc).
  • Notice: Trying to access array offset on value of type null in answers_field_get_value() (line 24 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\sites\all\modules\answers\includes\answers.field_utils.inc).
  • Notice: Trying to access array offset on value of type bool in answers_field_get_value() (line 24 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\sites\all\modules\answers\includes\answers.field_utils.inc).
  • Notice: Trying to access array offset on value of type null in answers_field_get_value() (line 24 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\sites\all\modules\answers\includes\answers.field_utils.inc).
  • Notice: Trying to access array offset on value of type bool in answers_field_get_value() (line 24 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\sites\all\modules\answers\includes\answers.field_utils.inc).
  • Notice: Trying to access array offset on value of type null in answers_field_get_value() (line 24 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\sites\all\modules\answers\includes\answers.field_utils.inc).
  • Deprecated function: implode(): Passing glue string after array is deprecated. Swap the parameters in drupal_get_feeds() (line 394 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\includes\common.inc).
  • Deprecated function: The each() function is deprecated. This message will be suppressed on further calls in menu_set_active_trail() (line 2405 of H:\root\home\marcluo777-001\www\healthcentre\includes\menu.inc).

Primary tabs

+1
0
-1

Największym wyzwaniem podczas remontu mieszkania jest dla mnie zawsze znalezienie miejsca do spania dla gości. W salonie połączonym z sypialnią nie ma przecież luksusu osobnego pokoju. Rozwiązanie znalazłam w kanapie z funkcją spania, która na co dzień służy jako wygodna sofa do siedzenia. Wybór odpowiedniego modelu to jednak długa historia. Przymierzałam się do wersalki, ale ostatecznie postawiłam na solidniejszą konstrukcję z mechanizmem DL, który pozwala rozłożyć siedzisko bez konieczności przesuwania mebla. Do tego tapicerka welurowa okazała się strzałem w dziesiątkę jest przyjemna w dotyku, łatwa do czyszczenia i dodaje wnętrzu przytulności, której tak brakowało w gołych ścianach po zdzieraniu starych tapet.

Kolejne pomieszczenie to sypialnia, gdzie postawiłam na tapetę z flizeliną. Wybrałam wzór w duże liście monstery, bo uwielbiam rośliny, ale nie mam ręki do ich uprawy. Tapetowanie to precyzyjna robota – trzeba wyrównać fugi, a przy oknach i drzwiach przyciąć idealnie na styk. Zajęło mi to cały weekend, ale gdy w końcu zobaczyłam efekt, wiedziałam, że warto. Do tego dołożyłam łóżko z pojemnikiem na pościel, bo w sypialni zawsze brakuje miejsca na przechowywanie. To rozwiązanie ratuje życie, gdy goszczę nocnych gości i potrzebuję schować dodatkową kołdrę.

Zacznijmy od podstaw, czyli od lokalizacji. Najczęściej wybieramy kuchnię, ale jeśli macie salon połączony z aneksem, warto pomyśleć o narożniku przy oknie lub nawet o wolnym fragmencie ściany w przedpokoju. Kiedyś urządzałam kącik w wnęce pod schodami w starym bloku i okazało się, że to najlepsze miejsce w całym domu. Wystarczyła wąska konsola o głębokości 35 centymetrów, na której postawiłam ekspres przelewowy i pojemnik na kawę ziarnistą. Kluczowe jest, żeby mieć pod ręką gniazdko elektryczne – wkręcić przedłużacz to żaden problem, ale przewody wiszące po ścianie psują cały efekt.

Łazienka w bloku z wielkiej płyty to zazwyczaj ciasna klitka. U mnie udało się wygospodarować miejsce na pralkę pod zabudowę i małą szafkę nad sedesem. Płytki wybrałam duży format 60x60 w kolorze jasnego betonu, co wizualnie scala przestrzeń. Podczas remontu mieszkania największym problemem okazało się wyprowadzenie wentylacji pod sufitem podwieszanym, ale opłacało się teraz nie mam problemu z wilgocią. Zamiast wanny zamontowałam prysznic z odpływem liniowym, a drzwi prysznicowe bezramowe sprawiają, że kabina nie dominuje wnętrza. To rozwiązanie polecam każdemu, kto walczy o każdy metr w łazience.

Problem, który często pojawia się w małych mieszkaniach, to brak miejsca na dodatkowe funkcje. Ale kącik kawowy w domu może być sprytnie połączony z czymś innym. Na przykład, jeśli macie lozko z pojemnikiem na posciel w salonie, postawcie obok niego wąską szafkę na kawę. Albo wybierzcie kanapa z funkcja spania, która ma wbudowany schowek na poduszki i koce, a na jej tle ustawcie niski stolik. Ja sama mam wersalka w pokoju gościnnym, a na jej wysokości zamontowałam półkę na ekspres – rano siadam na brzegu i parzę kawę, nie wstając.

Dodanie luster to najprostszy sposób na metamorfozę bez remontu. Zamiast burzyć ściany, po prostu odbij światło. Pamiętam, jak w jednej kawalerce na 30 metrach kwadratowych zawiesiłam trzy lustra w różnych punktach i nagle przestało być ciasno. Nawet kanapa z funkcją spania nie przeszkadzała tak bardzo, bo odbicie tworzyło iluzję głębi. To działa jak magia, ale wymaga wyczucia. Zacznij od jednego, obserwuj, a potem dodawaj kolejne. Efekt może cię zaskoczyć.

Pamiętam, jak w mojej pierwszej kawalerce na 32 metrach kwadratowych marzyłam o porannym rytuale z prawdziwym espresso. Ekspres stał na blacie kuchennym obok tostera i miski z owocami, a ja wściekałam się, że każdy ruch przy parzeniu kończy się potrącaniem łokciem szklanki z sokiem. Postawiłam wtedy na mały regał pod oknem, na którym zmieściłam ekspres ciśnieniowy, dzbanek na filtry i ulubiony kubek z odpryśniętym uchem. I wiecie co? To był początek mojej obsesji na punkcie kącika kawowego w domu. Bo nie chodzi o wielkość, tylko o to, żebyście mieli swoje pięć minut bez biegania po całym mieszkaniu.

Kuchnia w małym mieszkaniu to osobna historia. Podczas remontu mieszkania postanowiłam postawić na funkcjonalność zamiast modnych, ale niepraktycznych rozwiązań. Zrezygnowałam z górnych szafek na rzecz otwartych półek, co optycznie powiększyło przestrzeń. Za to pod blatem zamontowałam wysuwane kosze na odpady i system cargo na przyprawy. Każdy centymetr został wykorzystany, a ja nauczyłam się gotować tak, by nie generować góry brudnych naczyń. Ściany pomalowałam farbą zmywalną w odcieniu jasnej zieleni, który fajnie kontrastuje z białą zabudową. Efekt jest świeży i nie przytłacza, a przy okazji łatwo utrzymać czystość.

No answers yet